8 lutego 2020

Lwów na kilka dni - co warto zobaczyć [dużo zdjęć]

Pamiętam, jak kilka lat temu co chwilę ktoś z moich znajomych zameldował się we Lwowie. Facebook i Instagram informował mnie o tym na bieżąco. Wszyscy mówili, że tam tanio i wrzucali selfie. W końcu odwiedziłam Lwów i ja, żeby przekonać się, co przyciąga tłumy turystów i co można tam zrobić poza selfie.


Z wiedzą z internetów ruszyłam w drogę. Do Lwowa wybrałam się tydzień przed świętami Bożego Narodzenia na trzy dni. Rzeczywistość okazała się lepsza niż wszystkie źródła, z których wcześniej korzystałam. Na miejscu miałam sporo czasu, żeby powłóczyć się po mieście, dotrzeć do dziesiątek miejsc, skosztować pysznych trunków i jedzenia i...wydać więcej kasy niż planowałam. ;) Ale ta ostatnia rzecz to akurat przez nadmierną konsumpcję się stała.

lwów ratusz panorama



Ratusz - panorama na miasto

Na pierwszy rzut pokażę Wam jak prezentuje się miasto z góry. Warto wdrapać się na wieżę widokową, bo z niej prezentuje się najlepsza panorama. Liczne zabytki, dziesiątki uliczek, ładne i mniej ładne kamienice. I żurawie na dziesiątym planie, świadczące o tym, że miasto się rozrasta.


lwów ratusz panorama
lwów ratusz panorama
lwów ratusz panorama
lwów ratusz panorama
lwów ratusz panorama

Jarmark Świąteczny

lwów jarmark świąteczny
lwów jarmark świąteczny
lwów jarmark świąteczny
lwów jarmark świąteczny
lwów jarmark świąteczny

Zabytki

Historyczne centrum miasta znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, co świadczy o jego “wyjątkowej powszechnej wartości”. Bogactwem tego miasta są z pewnością zabytki, a Lwów jest jednym z miast na świecie z ich największą liczbą. Nie sposób dotrzeć do wszystkich. Oto, które spotkałam na swojej drodze.

Archikatedralny sobór św. Jura

Archikatedralny sobór św. Jura lwów 
Archikatedralny sobór św. Jura lwów
Archikatedralny sobór św. Jura lwów
Archikatedralny sobór św. Jura lwów


Kościół św. Elżbiety

Kościół św. Elżbiety lwów

Rynek i okolice 

lwów rynek
lwów rynek


Opera Lwowska

To chyba jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji miasta i jego wizytówka. Opera uważana jest za jedną z najładniejszych na świecie. To wspaniałe dzieło architektury, rzeźby i malarstwa. Wybudowana z rozmachem (widownia liczy 1200 miejsc), zachwyca od pierwszego spojrzenia. Warto wybrać się na przedstawienie (wystawiają je od czwartku do niedzieli) lub samo zwiedzanie.

Opera Lwowska
Opera Lwowska
Opera Lwowska
Opera LwowskaOpera Lwowska


Lwowski Uniwersytet Narodowy im. Iwana Franki

Wybudowany w XVII w. przez naszego króla Jana Kazimierza.

Lwowski Uniwersytet Narodowy im. Iwana Franki


Cmentarz Łyczakowski i Cmentarz Obrońców Lwowa 

Liczne alejki wśród drzew, wijące się w nieskończoność. A przy nich rozmaite groby, nieco zapomniane, porośnięte mchem i te z artystycznymi nagrobkami, bardzo kosztowne. Spoczęli tu ludzie zasłużeni Ukrainie i Polsce.

Cmentarz Łyczakowski lwów
Cmentarz Łyczakowski lwów

Grób Marii Konopnickiej

Grób Marii Konopnickiej lwów


Specjalna część cmentarza została wydzielona dla Orląt Lwowskich - młodych obrońców polskiego Lwowa z lat 1918–1920. Znajduje się na jego terenie kaplica, poniżej niej katakumby i Pomnik Chwały.

cmentarz orląt lwowskich lwów
cmentarz orląt lwowskich lwów

Na cmentarzu jest także miejsce dla żołnierzy, którzy zginęli w walkach w Donbasie. W jednym z kościołów znajdują się fotografie dzieci, które straciły w nich swoich ojców. Oba miejsca robią ogromne wrażenie, mnie bardzo chwyciły za serce.


Spacer po mieście

Park Iwana Franki (dawniej Park Kościuszki)

park iwana franki lwów


Cytadela

lwów cytadela

Pchli targ 

pchli targ lwów

Muzeum Browaru Beer Cultural Experience Center “Lvivarnya”

Przy lwowskim browarze Lvivarnya mieści się miejsce z historią piwa związane. Muzeum to interaktywnym zwą, jednak jeśli spodziewacie się większych wrażeń, to emocje Wasze ostygną przed wejściem do drugiej sali. Historię piwa i rozwój browarnictwa będzie się zbliżał z każdą salą do czasów współczesnych, będą się zmieniały eksponaty, czasem zobaczymy jakiś krótki film, usłyszymy melodię z dawnych lat, ale...czułam jakiś niedosyt po zwiedzeniu tego miejsca. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Widocznie odwiedzony przeze mnie niegdyś Browar w Żywcu zbyt wysoko podniósł poprzeczkę. Niemniej konsumpcja  po zakończonym zwiedzaniu była całkiem smaczna. :)

Muzeum Browaru Beer Cultural Experience Center “Lvivarnya” lwów

Rynek Krakowski

Trafiliśmy na niego wracając z Muzeum Browaru. Niech Was nie zmyli nazwa tego miejsca. To bazar, gdzie można dostać świeże warzywa, owoce, nabiał i... mięsko. :) Można się też ubrać od stóp do głów, choć wyczytałam, że ubrania sprzedawane tam, podobają się paniom trudzącym się najstarszym fachem świata. Ale gustowne garsonki też widziałam. :)

Rynek Krakowski lwów
Rynek Krakowski lwów

Kopiec Unii Lubelskiej - Wysoki Zamek

To chyba najlepszy punkt widokowy w mieście. Chyba, bo panorama z ratusza także jest niczego sobie. Żeby dotrzeć na kopiec, trzeba pokonać najpierw sporo schodów, a później wijącymi się alejkami dotrzeć do celu. Warto podjąć ten trud! :)

Kopiec Unii Lubelskiej - Wysoki Zamek

Pomnik Adama Mickiewicza

Jest punktem każdej wycieczki z Polski. Nic dziwnego. ;) Dobrze popatrzeć z dołu na narodowego wieszcza, którego pomnik przetrwał niezmiennie od 1904 roku.

Pomnik Adama Mickiewicza lwów

Pomnik Tarasa Szewczenki

Chłop, który został bohaterem Ukrainy. Malarz, przedstawiciel romantyzmu, narodowy poeta.

Pomnik Tarasa Szewczenki

Rozmaitości

lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend
lwów na weekend


Knajpy, czyli w końcu coś dla ciała! ;)

To miasto tętni życiem wieczorami. W knajpach i restauracjach jest gwarnie i nic dziwnego. Zachęcają one swoim wystrojem, charakterem, wyborem dań i cenami. Oto kilka z nich:

Teatr Piwa Prawda - trafiliśmy tutaj na samym początku. Knajpa ma kilka poziomów, każde z nich oferuje inny klimat i atrakcje (np. koncerty na żywo). Jest głośno i tłoczno, a piwo raczej przeciętne. I efektu wow z przewodnika nie zaznaliśmy.

Teatr Piwa Prawda lwów
Teatr Piwa Prawda lwów
Teatr Piwa Prawda lwów


Kumpel - bardzo przyjemne miejsce. Od progu wita nas obsługa i kieruje do stolika. Dostajemy menu z kilkunastoma stronami, po dłużej chwili wybieramy coś z mięsem i bez. Pyszności za śmieszne pieniądze. I do tego pyszne piwo albo dwa - polecam!

Biały lew - o mało byśmy nie przeoczyli tej knajpy, bo jej szyld jest po ukraińsku, a my zieloni w te litery. :) Typowy pub, trochę w klimacie underground, z małą sceną i niezłym piwem.

Biały lew lwów
Biały lew lwów


Zalizna Shapka - miło wspominamy to miejsce z ciekawym wystrojem, smacznymi burgerami i dobrym piwem.

Zalizna Shapka lwów
Zalizna Shapka lwów


Manufaktura - palarnia kawy - kto jest smakoszem kawy i słodyczy może zostawić tu sporo monet. Miejsce z pomysłem, bo poza częścią kawiarnianą są tam podziemia stylizowane na “kopalnię” kawy. Zwiedzamy je, jak na kopalnię przystało, w kaskach. A w czasie zwiedzania możemy coś przekąsić albo się napić. Ot, lwowski pomył na nietypową knajpę. Czapki z głów, tfu, kaski! :)

Manufaktura - palarnia kawy lwów
Manufaktura - palarnia kawy lwów
Manufaktura - palarnia kawy lwów


Baczewski - kto u Baczewskiego nie był na śniadaniu, to jakby nie był we Lwowie. Kultowe miejsce na gastronomicznej mapie miasta. Kto rano wstaje, nie czeka długo w kolejce. Nam się udało zasiąść przy stole po 5 minutach czekania, choć czytałam historie, że ludzie odpuszczali po półtora godzinie czekania. W pięknej oranżerii jest gwarno, dostajemy stolik koło pianina, zamawiamy kawę. Spędzamy chwilę przy szwedzkim stole, wybór jest duży, mamy kilka rodzajów pieczywa, wędlin, sera, rozmaite sałatki, warzywa, jajka w kilku postaciach, naleśniki. Osobny stolik zajmują słodkości, a na stoliku w centrum oranżerii gustowna butelka wódki i lampki wina - ot, do śniadania. :)

W sklepiku u Baczewskiego można zaopatrzyć się w różne napoje. :)

baczewski lwów
baczewski lwów
baczewski lwów
baczewski lwów
baczewski lwów
baczewski lwów
baczewski lwów
baczewski lwów


Honey Hive - to knajpka poza centrum, lokalna, nie ma jej chyba w żadnym przewodniku. Karta dań po ukraińsku, zdajemy się na polecenia kelnerki. Jest pysznie i swojsko, stokroć polecam!

Honey Hive lwów
Honey Hive lwów
Honey Hive lwów
Honey Hive lwów


White Coffee - nasz ostatni punkt gastronomiczny we Lwowie. Może dlatego wspominamy Lwów tak dobrze, bo na do widzenia zjedliśmy dobre ciastko i wypiliśmy pyszną kawę? Kameralne miejsce, duży wybór kaw i pysznych wypieków.

White Coffee lviv
White Coffee lviv

Pamiątki, czyli tyle mi pozostało po Tobie, Lwowie

Koniaki i pyszne nalewki ;) kawa z Manufaktury Kawy, mydełko i pomadka także z tego miejsca, czekolady Roshen i Switocz, suszone ryby, chałwę.

lwów pamiątki
lwów pamiątki

Papieru toaletowy zostawiliśmy na straganie, choć podczas kontroli na przejściu granicznym ludzie wyciągali z plecaków niejedną rolkę. ;)

Informacje praktyczne

Dojazd

Dojechaliśmy do granicy samochodem. Zostawiliśmy go na płatnym i strzeżonym parkingu. Przekroczyliśmy granicę pieszo, szybko i sprawnie przeszliśmy przez kontrolę. Niestety wracając trzeba było swoje odczekać. Bardzo dokładnie sprawdzają bagaże.

Nocleg

Tutaj niezawodny okazał się Booking i bez problemu znaleźliśmy nocleg 5 minut spacerem od centrum. Wydaliśmy około 50 zł/noc/os. za małe mieszkanie w kamienicy.

Język

Nieznajomość języka naszych sąsiadów nie przeszkadzała nam bardzo. Wszędzie mówiliśmy po polsku, czasem wspierając się angielskim.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza